Franciszek Raczek
Franciszek Raczek - człowiek sukcesuFranciszek Raczek – rekordzista na jaworznickim ratuszu
Bez wątpienia rekordzista – zarządzał Jaworznem przez 25 lat! Franciszek Raczek (nazwisko zapisywane także jako Racek lub Raček) urodził się 11 września 1874 roku w Wieliczce. Choć współcześnie jest postacią mało znaną mieszkańcom, w swoim czasie był osobą niezwykle wpływową – nie tylko w mieście, ale i w całym powiecie oraz województwie. Parafrazując znane powiedzenie: gospodarza poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale po tym, jak kończy. Być może to właśnie dramatyczny finał jego rządów sprawił, że na lata zapomniano o tej barwnej postaci.
Czeskie korzenie
Prawdopodobnie przodkowie Franciszka pochodzili z Czech, o czym świadczą zapisy metrykalne z charakterystycznym „č” oraz jego wczesne podpisy. O rodzinie wiadomo stosunkowo niewiele: ojciec, Celestyn, był dozorcą górniczym, a matka pochodziła z rodziny Świetlickich. 14 października 1899 roku Franciszek poślubił Felicję Jadwigę Wendt w kościele św. Wojciecha w Jaworznie. Świadkami na ślubie byli Franciszek Schattanek i Władysław Broniewski – postacie doskonale znane na ówczesnej jaworznickiej scenie politycznej.
Od kopalni do magistratu
Zanim został naczelnikiem miasta, Raczek pracował w jaworznickich kopalniach, był m.in. sztygarem na kopalni „Rudolf”, był również przewodniczącym Kasy Brackiej. 18 lipca 1912 roku wybrano go na naczelnika miasta, a 30 lipca złożył oficjalne przyrzeczenie. Cieszył się dużą rozpoznawalnością, głównie dzięki aktywności w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół”. Już w 1907 roku figurował na liście członków zarządu jako gospodarz organizacji, a w działalność towarzystwa angażowała się również jego żona.
W walce o niepodległość
Raczek nigdy nie krył swoich patriotycznych przekonań. W 1914 roku współtworzył Miejscowy Komitet Narodowy, podlegający krakowskiemu NKN-owi – szerokiej reprezentacji politycznej Polaków w Galicji. Jako zwolennik trializmu postulował przekształcenie monarchii habsburskiej w trójczłonowe państwo Austro-Węgry-Polskę (złożoną z Galicji i Królestwa Polskiego).
Wsparcie kobiet i powstańców
W lipcu 1915 r. jego żona Felicja założyła w Jaworznie Ligę Kobiet, która opiekowała się rodzinami legionistów, zbierała fundusze oraz przygotowywała odzież i opatrunki dla żołnierzy. Sam Franciszek w 1918 roku organizował Komitet Obywatelski, pomagający legionistom ukrywającym się przed Austriakami (m.in. poprzez wyrabianie fałszywych dokumentów i zdobywanie kart żywnościowych). Z kolei w 1919 roku podjął decyzję o udostępnieniu sal „Sokoła” oraz pobliskiej szkoły uchodźcom z powstań śląskich.
Burmistrz w wolnej Polsce
W 1920 roku ponownie stanął na czele jaworznickiego „Sokoła”, a cztery lata później, po wyborach samorządowych, objął urząd burmistrza z ramienia Narodowej Demokracji (Endecji). W okresie międzywojennym kładł duży nacisk na edukację – wspierał koła nauczycielskie, dbał o ich finansowanie i doprowadził do powstania w Jaworznie tzw. gabinetów naukowych.
Spektakularny upadek
Dobra passa skończyła się w 1937 roku. Po serii kontroli w urzędzie ujawniono poważne nieprawidłowości. Choć dzięki ogromnym wpływom Raczka sprawa ciągnęła się latami, dymisja stała się nieunikniona. Na odwołaniu z funkcji się nie skończyło – sprawa o malwersacje finansowe trafiła do sądu. Franciszek został skazany na 5 lat więzienia, co podtrzymał sąd apelacyjny (innym oskarżonym złagodzono wyroki). Nie ma jednak pewności, czy burmistrz zdążył odbyć karę przed wybuchem II wojny światowej.
Historyczna klamra
Co ciekawe, Raczek objął rządy po zarządcy komisarycznym i w ten sam sposób – oddając władzę komisarzowi – zakończył swoją 25-letnią misję. Interesujący jest też fakt, że obaj świadkowie jego ślubu oraz szwagier również pełnili (choć krótko) funkcję naczelników Jaworzna.
Słów.kilka
Mimo fatalnego finału, przez większość czasu Franciszek Raczek był gospodarzem zaangażowanym. Często poruszał się po mieście pieszo, dzięki czemu znał bolączki mieszkańców i osobiście reagował na zaniedbania właścicieli posesji czy sklepów. Jego życie to gotowy materiał na film: od wzniosłych ideałów i walki o wolną Polskę, przez skuteczne rządy, aż po proces i spektakularny upadek.
Franciszek Raczek zmarł 9 sierpnia 1961 roku w Chrzanowie w wieku 88 lat. Spoczywa w rodzinnej mogile Wendtów na cmentarzu w Ciężkowicach.
Tekst i foto: Bartłomiej Cieszyński „Jaworzno minione”, Barbara Kowalczyk, kwiecień 2010 r.
bibliografia