Uroczystość Chrystusa Króla w Jaworznie

miejsca Uroczystość Chrystusa Króla w Jaworznie i Szczakowej - 1936 r.

Jaworzno
W niedzielę, dnia 25. X. br., jako w uroczystość Chrystusa Króla zorganizowała Akcja Katolicka na terenie naszej parafii uroczystą akademię ku uczczeniu święta Chrystusa Króla. Już od wczesnego ranka przy sprzyjającej pogodzie dało się zauważyć niecodzienny ruch i nastrój. Okna domów ozdobione nalepkami robiły wrażenie poważne. Świątynia Pańska udekorowana w zieleń, przybrała charakter odświętny, tym więcej, że ręce mężczyzn Katol. Stow. Mężów i członków Żywego Różańca oddały pracę przez szereg dni w późną noc dla ozdobienia Przybytku Pańskiego.



Wiciem wieńców zajęły się Stowarzyszenia żeńskie przy ruchliwym udziale Katol. Stow. Niewiast i Sodalicji Mariańskiej.
Całe wnętrze kościoła zostało ozdobione wieńcami zwieszającymi się z kilkumetrowego stropu. Inne wieńce okalały kościół wzdłuż głównego fryzu. Całość jednak skupiała się około postaci Chrystusa Pana. Na poprzecznej belce w nawie głównej tuż przed wielkim ołtarzem znajduje się postać Chrystusa Ukrzyżowanego, którą też starano się najwięcej przyozdobić. Półkoliste sklepienie, otaczające postać Chrystusa było pokryte kolorowymi lampami elektrycznymi, a cała postać była iluminowaną.
Po skończonym nabożeństwie udano się na akademię do sali „Sokoła“, która wypełniona była po brzegi publicznością, stającą do walki pod sztandarem Chrystusa Króla z bezbożnictwem.
Na pierwszych miejscach widać było przedstawicieli samorządu i inteligencji, po bokach zaś przed sceną ustawiły się miejscowe organizacje katolickie, świeckie, obywatelskie i półwojskowe. Przepiękny był widok dekoracji w sali „Sokoła“. Na podium sali i tle amarantowym, ustawiono biały ołtarzyk o pięknej konstrukcji, który mieścił obraz Chrystusa Króla. Na górze widniał napis: „Króluj nam Chryste“. Wokoło zdobiła zieleń i flagi papieskie. Z wybiciem dzwonu na wieży kościelnej rozpoczęto akademię. Na podium wystąpił ks. prof. Władysław Wełna z pięknym zagajeniem, w którym skreślił cel akademii, wysuwając ogólną dewizę życiową „służyć Chrystusowi“ jako postulat dążności każdego chrześcijanina. Podkreślił, że duch Chrystusa już ze szkoły powinien promieniować na całe życie człowieka, a jednak z przykrością trzeba stwierdzić, że brak ducha Chrystusa w sumieniach ludzkich nie daje pewnej gwarancji narodom, o czem można się przekonać, bo krew bratnia leje się strumieniami w krajach już katolickich. Nie milknące brawa nagrodziły przemówienie i odprowadziły ks. profesora z trybuny.
Następnie został wygłoszony referat przez p. prof. Janusza Makowskiego z Krakowa na temat: „Duch Chrystusowy w szkole i wychowaniu“. Pięknie zestawił prelegent obecne rozdwojenie światopoglądów oraz podkreślił, że młodzieży należy dać przede wszystkim silne zasady, by w życiu umiała poznać i zwalczać zło, zatruwające młode dusze, by umiała znosić przeciwieństwa, a wzbijać się coraz wyżej w swych dążeniach, mające na celu dobro Kościoła i Ojczyzny. Prelegenta nagrodzono licznymi oklaskami.
Z kolei zabrali głos najmłodsi, t. j. dzieci z ochronki. Piękne deklamacje robiły na słuchaczach miłe wrażenie, za co też nie szczędzili malcom uznania. Dzielnie spisali się wychowankowie szkoły powszechnej, wykonując pieśni chóralne pod kierunkiem p. nauczyciela Bittnera. — Wyrecytowanych wierszy było wiele, a w nich wypowiedziały dzieci wszystko, co czuje i czego pragnie dusza katolickiej młodzieży.
Na zakończenie wystąpił chór kościelny i wykonał kilka pieśni w towarzystwie orkiestry „Hejnał“, którą dyrygował p. organista Szymon Starczyński. Ostatnia pieśń „Nie rzucim Chryste świątyń Twych“ zakończyła program uroczystości, a opuszczający salę uczestnicy akademii z uznaniem dla Akcji Katolickiej składali podziękowanie wszystkim, którzy tak uroczystą chwilę przysposobili dla wiernych parafian jaworznickich.
Ze swej strony Parafialna Akcja Katolicka składa gorące podziękowanie Towarzystwu gimnastycznemu „Sokół“ w Jaworznie za udzielenie sali bez żadnej trudności, pomimo, że koszt odnowienia sali pociągnął wydatki.
    Uczestnik akademii.

W niedzielę, dnia 15 listopada 1936 urządził tutejszy Oddział Kat. Stow. Młodzieży męskiej uroczysty obchód ku czci swojego patrona św. Stanisława Kostki. Przygotowaniem do tego obchodu była 9-dniowa nowenna w kościele paraf., na którą bardzo licznie uczęszczała tutejsza młodzież. Na nowennie tej wygłaszał Ks. Dyrektor Oddziału Krzewski Franciszek nauki o urabianiu charakteru młodzieży. — Po spowiedzi św. odbytej w sobotę, dnia 14 listopada, przystąpiła młodzież bardzo licznie w niedzielę do wspólnej Komunii świętej. — Następnie przy bardzo licznym udziale publiczności urządzono akademię ku czci św. Stanisława Kostki. — Wieczorem odegrano dramat religijny w 5 aktach p. t.: „Bóg nie umiera“. — Cały obchód był bardzo pięknym pokazem pracy miejscowego Katol. Stow. Młodzieży Męskiej, które oczekuje zainteresowania się swą pracą i poparcia od starszego miejscowego społeczeństwa i gorąco o nie prosi.

Szczakowa
W przeddzień święta Chrystusa - Króla wyruszyła procesja w kierunku fabryki cementu na Pieczyska, gdzie przy ołtarzu odmówiliśmy litanię do Najśw. Serca Pana Jezusa, wysłuchaliśmy podniosłej nauki ks. Bajera i odśpiewaliśmy rotę katolików. Po nabożeństwie różańcowym odbyła się spowiedź św. W dzień uroczystości katolicy tłumnie przystąpili do Stołu Pańskiego. Uroczystą Mszę św. odprawił ks. kan. Studencki.
Pod wieczór w przepełnionej jak nigdy dotąd sali Sokoła odbyła się akademia. Zagaił ks. Bajer, znakomity referat o znaczeniu święta Chrystusa Króla wygłosił lekarz dr. A. Bilik ze Sosnowca. Resztę programu wypełniły: deklamacja druha K.S.M., produkcje dzieci z ochronki kolejowej i odegrana przez uczennice pryw. średniej szkoły zawodowej TSL. sztuka religijna Żurowskiej pt.: „Gdzie jesteś Panie?“. Młode amatorki spisały się doskonale, w czym nie mała zasługa Pań Nauczycielek T. S. L. i zwłaszcza p. Mazurównej. Za zajęcie się stroną dekoracyjną należy się podziękowanie p. Abstorskiej, amatorkom i druhom K. S. M.
W parę tygodni później nasza młodzież zorganizowana w K. S. M. m. uczciła swego Patrona św. Stanisława Kostkę, wspólną Komunią św. i podniosłą akademią, na której całość złożyły się: występy chórowe, przemówienie p. Dudka i sztuka sceniczna „Wróżka cygańska“. I tu znowu należy podnieść grę młodych aktorów i aktorek, zwłaszcza pań Radomskiej i Pocztowskiej. — Młodzież K. S. M. M. przez tę podniosłą uroczystość nabrała nowych sił do trwania na raz obranej drodze, na której końcu jako ideał — Chrystus.

Tekst i foto: Dzwon Niedzielny nr 48, 29 listopda 1936 r.