Stara Huta

dzielnice_jaworzna  Stara Huta, Zakłady Chemiczne "Azot" 




► Prastara i nowsza historia:

♦ W 1818 r. w jaworznickiej okolicy, poza złożami węgla, były również pokłady galmanów, czyli rud cynkowych. Z tego powodu uruchomiono w Jaworznie pierwszą cynkownię. Druga rozpoczęła produkcję dwa lata później. Obie znajdowały się w dzielnicy Stara Huta. Cynkownia to po prostu huta, w której wytapia się cynk i walcuje blachę cynkową. Stąd też nazwa Stara Huta.
♦ W przeszłości przez dzielnicę Stara Huta przebiegała linia kolejowa. Przystanek oznaczony jako Jaworzno Azot znajdował się przy skrzyżowaniu kolejowo-drogowym na ul. Fabrycznej; usytuowany był na 8,395 kilometrze dawnej linii kolejowej nr 126 Jaworzno Szczakowa – Bolęcin, między stacją Jaworzno a przystankiem Szyb Sobieski. Przystanek obsługiwał pasażerskie, lokalne połączenia kolejowe w relacjach: Jaworzno Szczakowa – Bolęcin – Sucha Beskidzka. Linia została otwarta w 1900 roku. W 1981 roku zawieszono kursowanie pociągów na odcinku Jaworzno Szczakowa – Bolęcin, a tory zostały rozebrane aż do Chrzanowa.
W 1909 r. powstała biblioteka i czytelnia Towarzystwa Oświaty Ludowej w Starej Hucie. Kierownikiem w 1910 roku był Jan Furdzik. Biblioteka posiadała 90 książek i 160 stałych czytelników.
Zakłady „Organika-Azot”. 15 grudnia 1916 r. powstał Komitet Założycielski Towarzystwa Akcyjnego „Azot” w ówczesnych Borach w składzie: prof. Julian Nowak, dr Tadeusz Piłat, Jan Kanty Steczkowski. Reprezentowali oni instytucje finansujące powstanie fabryki. W 1917 r. zaczęto produkować kwas azotowy i saletrę sodową. Właściwa produkcja nastąpiła w 1921 r.
28 maja 1918 r. uzyskano statut Towarzystwa Akcyjnego „Azot” w Borach, a tym samym zakończył działalność Komitet Założycielski. 26 czerwca tegoż roku powołano władze spółki S.A. „Azot”. W latach 1916–1921 fabryką kierował Ignacy Mościcki, późniejszy Prezydent Polski w latach 1926–1939.
W 1994 r. zakłady „Organika-Azot” przekształciły się w Jednoosobową Spółkę Akcyjną Skarbu Państwa. W 2002 r. kontrolny pakiet akcji został wykupiony przez Spółkę Pracowniczą AZOT Sp. z o.o. Od 2003 r. wyłącznym właścicielem firmy są jej pracownicy.
Podstawą działalności firmy jest produkcja i sprzedaż środków ochrony roślin i produktów do higieny sanitarnej oraz świadczenie usług z zakresu syntez, formulacji i konfekcji. Produkcja środków odbywa się zarówno na liniach technologicznych znajdujących się w Jaworznie, jak i w zmodernizowanym oddziale w Woli Krzysztoporskiej. Od 2006 r. spółka prowadzi działalność w zakresie skupu i magazynowania zbóż. Firma jest w posiadaniu elewatora w Jarosławiu (woj. podkarpackie) o pojemności 20 tysięcy ton, elewatora w Zimnie (woj. lubelskie) o poj. 10 tysięcy ton oraz elewatora w Jaworznie, na terenie siedziby firmy, o poj. 5 tysięcy ton.
♦ Niestety trzeba także powiedzieć o jednym – uciążliwości spółki „Azot” dla środowiska i mieszkańców. Analizy wykonane przez Greenpeace pokazują, że teren wokół Zakładów jest zanieczyszczony pestycydami, metalami ciężkimi (głównie ołowiem) i cyjankami. Wiele z nich zaliczanych jest do grupy trwałych zanieczyszczeń organicznych – substancji wysoce toksycznych, trwałych (okres rozkładu w środowisku wynosi nawet 100 lat) i kumulujących się w łańcuchu pokarmowym. Zanieczyszczenia te przedostają się do potoku Wąwolnica, przepływającego przez składowisko, powodując skażenie wód Przemszy i Wisły.
Dla mieszkańców okolicznych terenów swąd i dziwne zapachy chemikaliów, zwłaszcza w porze popołudniowej i wieczornej, nie są żadnym novum. Nie są to już te zapachy, co chociażby w latach 50. czy nawet 90. XX w., gdzie całe Jaworzno czuło oddech „Azotki”, ale jednak są odczuwalne!
♦ Niechlubną historię zakładu, o której mało mieszkańców Jaworzna wie, zapisał czas okupacji hitlerowskiej. Rzesza Niemiecka produkowała w zakładach gaz o znanej nazwie Cyklon B (niem. Zyklon B), wykorzystywany w komorach gazowych m.in. w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Ofiarami Cyklonu B byli głównie Polacy i Żydzi, zaś sam środek stał się jednym z symboli Holokaustu. Ciekawostką jest fakt, że ów gaz wynalazł Fritz Haber, niemiecki chemik, noblista z roku 1918. Najciekawsze jest to, że był pochodzenia żydowskiego, co było także przyczyną emigracji z Niemiec w 1933 r.
Większość Cyklonu B była stosowana w nazistowskich obozach koncentracyjnych jako tani i prosty w użyciu insektycyd do odwszawiania odzieży więźniów i zapobiegania w ten sposób epidemiom tyfusu. Partie Cyklonu B stosowane do trucia ludzi, stanowiące w ogólnej masie produkcji tego środka tylko niewielki odsetek, były celowo pozbawiane zapachowego środka chemicznego, mającego chronić przed przypadkowymi zatruciami przy normalnym użyciu tego środka.
Jak pisze prof. Wiesław Jan Wysocki:
„Firma Tesch & Stabenow z Jaworzna dostarczyła na potrzeby KL Auschwitz cyklonu B – tylko w 1942 r. – 8,2 t, w 1943 r. – 13,4 t, zaś w 1944 r. – przynajmniej dwa razy tyle, co w poprzednim roku. Wiadomo, że w krematorium II i III dla zabicia jednorazowo 1500–2000 osób zużywano 6 kg cyklonu, a do celów dezynfekcyjnych zużyto w latach 1942–1943 ok. 2 t tego środka. Do obozu cyklon dostarczała też inna firma – Degesch z Dessau, choć wykazy ilościowe nie zachowały się”.
♦ Pozostałością po PRL jest jedna z największych bomb ekologicznych w Europie, może i największa. Są to szczególnie niebezpieczne, toksyczne zwałowiska odpadów Zakładów Chemicznych „Organika-Azot”. Ich utylizacja przekracza kwotę miliarda złotych (2011 r.) i to chyba jest największy problem w tej kwestii. Na takie wydatki to i Warszawy nie stać.


► Charakterystyczne obiekty i miejsca:

Kościół pw. św. Karola Boromeusza. Historia parafii w Starej Hucie sięga początków lat 80. ubiegłego wieku. Na spotkaniach Rady Parafialnej przy parafii św. Wojciecha ks. proboszcz Julian Bajer podkreślał potrzebę powstania nowej kaplicy w dzielnicy Stara Huta. W roku 1982 w domu prywatnym (przy ul. Reja 3 – u państwa Majerów) zostały wynajęte dwa pomieszczenia, zaadaptowane do odprawiania Mszy św. oraz na salkę katechetyczną.
Pierwszym kapłanem, który rozpoczął tu pracę, był ks. Kazimierz Wodniak. W 1984 roku zastąpił go ks. Kazimierz Koniorczyk. Ponieważ pomieszczenia były bardzo ciasne, rozpoczęto starania o większe. Pani Paulina Nowak odstąpiła swój zdewastowany dom przy ul. Olszewskiego 62 na cele kościoła. Podobnie Stanisław Krawczyk zrzekł się sąsiedniego budynku (obecnie kancelaria parafialna) na ten cel. Ludzie miejscowi ofiarnie rozpoczęli prace w celu przystosowania budynku do nowego kościoła i uporządkowania terenu. Zostały wyburzone ściany wewnętrzne, wprawiono nowe okna i kraty, założono nową instalację elektryczną, naprawiono podłogi oraz pomalowano ściany.
17 sierpnia 1988 r. ks. kardynał Franciszek Macharski erygował parafię pw. św. Karola Boromeusza w dzielnicy Stara Huta w Jaworznie. Pierwszym proboszczem został ks. Eugeniusz Cebulski, który już od dwóch lat tam duszpasterzował.
W 2007 roku parafia wzbogaciła się o dwa piękne dzwony. Noszą one imiona: Jan Paweł II oraz św. Karol Boromeusz. Nowe dzwony po raz pierwszy zabiły w niedzielę 9 listopada 2008 r., w uroczystość ku czci patrona parafii, św. Karola Boromeusza.
3 listopada 2007 r. w parafii św. Karola Boromeusza w Starej Hucie odbyła się uroczystość poświęcenia kościoła i dzwonów oraz uroczysta, koncelebrowana Msza św., której przewodniczył J.E. ks. bp Adam Śmigielski – ordynariusz sosnowiecki. W uroczystości uczestniczyli m.in. księża dziekani z jaworznickich dekanatów, ks. kan. Stanisław Pyla, ks. kan. Józef Lenda, ks. prałat Julian Bajer, ks. kan. Eugeniusz Cebulski.
Zakłady Chemiczne „Organika-Azot”, ul. Chopina 94;
Zabytkowy zespół obiektów poprzemysłowych Zakładów Chemicznych „Organika-Azot”.
Zespół budynków architektury modernistycznej, powstały w latach 20. XX w., ul. Chopina 94;
♦ Ogródki działkowe POD im. Roupperta;
          

bibliografia