Wysoki Brzeg

dzielnice_jaworzna  Wysoki Brzeg, Zalew Łęg, Zalew Zalane 



► Prastara i nowsza historia:

Wysoki Brzeg – jest najdalej wysuniętą na zachód dzielnicą miasta. Jej linia graniczna od zachodu przebiega wzdłuż rzeki Przemszy.
♦ W przeszłości był punktem granicznym między Cesarstwem Austrii (od 1867 r. Austro-Węgry) i Cesarstwem Niemieckim (Królestwem Prus). Ślad po tym okresie dziejów przedstawiony jest m.in. na kilku pocztówkach z serii „Trójkąt Trzech Cesarzy”.  Niektóre zabudowania z tamtych czasów pozostały do dzisiaj.
♦ W pobliskich Mysłowicach po rzece pływały dwa niewielkie parostatki wycieczkowe; można było podziwiać widoki m.in. wieży Bismarcka, znajdującej się w tzw. Trójkącie Trzech Cesarzy. Jako że na Wysokim Brzegu także znajdowała się przystań, można przypuszczać, że część kilkutysięcznej, cotygodniowej rzeszy odwiedzających „styk” trzech mocarstw odwiedzała także te tereny.
Nazwa dzielnicy pochodzi od miejsca, w którym lewy brzeg Przemszy, czyli ten po stronie obecnego Jaworzna, był kiedyś stromy i wysoki. Pod koniec XIX wieku teren został wyrównany, rzeka wyregulowana, a nazwa pozostała.
♦ Początki osadnictwa na tych terenach nie do końca są znane, ale znaczenia Wysoki Brzeg nabrał wraz z powstaniem austriackiego urzędu celnego pod koniec XIX w.
Był tu wtedy drewniany most łączący przyległe graniczne osady. Od strony Jaworzna było kilka zabudowań, w tym m.in. budynek urzędu celnego, a także kultowy niegdyś Dom Wina i Piwa Stefana Kurtza. Za budynkiem restauracji był ogród ze stolikami i ławeczkami dla podróżnych i obieżyświatów. Lokal był reklamowany jako pierwsza pijalnia wina i piwa po stronie austriackiej. Od strony Jaworzna biegł las aż do zakrętu na Wysokim Brzegu, za nim była prosta droga aż do Dąbrowy. Jak widać, topografia terenu niewiele się zmieniła do dnia dzisiejszego; może tylko droga w stronę Dąbrowy wyraźnie opadła wskutek działalności górniczej.
♦ W roku szkolnym 1910/11, za zezwoleniem Krajowej Rady Szkolnej Okręgowej w Chrzanowie, utworzono w Wysokim Brzegu filię szkoły ludowej w Jęzorze. Jęzor do 1953 roku był przysiółkiem Jaworzna, obecnie jest jedną z dzielnic Sosnowca.
♦ Wysoki Brzeg jest jedną z najmniejszych dzielnic Jaworzna, liczy zaledwie kilkadziesiąt gospodarstw domowych.
♦ W dzielnicy ma swoją siedzibę (filię) ULMA Construction – jeden z wiodących producentów systemów deskowań i rusztowań na świecie. Firma prowadzi swoją działalność na pięciu kontynentach.
Zalew Łęg. Dzisiaj już nikt w zasadzie nie łączy tej dzielnicy z ośrodkiem wypoczynkowo-rekreacyjnym kopalni KWK „Komuna Paryska” (także KWK „Kanty”). W latach 70. XX wieku był tu gęsty las. Jako że najbliższą miejscowością był Wysoki Brzeg, tak też pisano i mówiono, iż ośrodek ten leży na Wysokim Brzegu. Stały tutaj drewniane domki kempingowe z dachami spadzistymi w stylu góralskim; później wybudowano także basen dla dzieci i budynek z zapleczem gastronomiczno-sportowym.
Jedną z atrakcji ośrodka była niewątpliwie wyspa. Były tam domki drewniane, które można było wynajmować; oczywiście dotyczyło to głównie pracowników kopalni.
– Od roku ok. 1985 i później z terenu wokół zalewiska korzystali także uczniowie pobliskiej szkoły przyzakładowej Elektrowni „Jaworzno III” (tzw. Energetyk).  Z początku szkoła nie posiadała własnej sali sportowej, więc rzeczą naturalną było wykorzystanie walorów terenów wokół ośrodka. Głównie uprawiano tutaj biegi przełajowe wokół zalewiska, co zapewne nie podobało się wędkarzom, których tu i ówdzie można było wtedy spotkać.
– W latach 80. XX w. ośrodek nieco podupadał, by w następnej dekadzie popaść w kompletną ruinę, czego następstwem była jego likwidacja. Dzisiaj oczywiście nie ma już tego ośrodka zwanego potocznie „Łęgiem”; dokończył żywota wraz z zamknięciem kopalni KWK „Kanty” w roku 2000. Po ośrodku pozostało zalewisko, którym administruje koło wędkarskie z Dąbrowy Narodowej, od czasu do czasu organizując zawody wędkarskie. Przy zalewisku znajduje się mały domek stylizowany na góralski, pełniący funkcję magazynku, i dwie charakterystyczne ławeczki z półokrągłymi daszkami. Wokół zalewiska są liczne stanowiska wędkarskie.
Zalew Zalane, czyli tzw. „Zalane Lasy”, to zalewisko wodne powstałe w wyniku szkód górniczych spowodowanych eksploatacją węgla kamiennego. Osiadanie terenu nastąpiło na początku lat 80. XX w.
– Nazwa miejsca „Zalane Lasy” jest dosłowna i znaczy właśnie zalany las. Jako że zalewisko jest przedzielone groblami, nazwa jest adekwatna – zalane lasy – bo takie wrażenie sprawia ów widok. Z wody wystają pozostałości zatopionych niegdyś drzew w postaci licznych pni, które ciekawie komponują się z otaczającym środowiskiem i stanowią niejako symbol tego krajobrazu.
– Lasy leżą w kompleksie leśnym „Podłęże” i przynależą do Nadleśnictwa Chrzanów.
– Tereny wokół zalewiska to wyjątkowe obszary o wartościach krajobrazowych, jak i przyrodniczych. Tutejsze lasy są częściowo zdewastowane wskutek działalności przemysłowej tutejszych elektrowni i kopalni (szkody górnicze). Opadające pyły, bogate niegdyś w dużą ilość m.in. związków siarki, dały znać o sobie (zwłaszcza w porach deszczowych, gdzie wyziewy z kominów spadały w najbliższej okolicy). Dziś już nie widać tego „umarłego lasu” z lat 80. XX w., bo w wyniku m.in. odsiarczania spalin w tutejszych elektrowniach oraz płukania i wzbogacania węgla w okolicznych kopalniach znacznie poprawiły się warunki środowiskowe, co widać po okolicznym drzewostanie.  Skorzystało na tym nie tylko liczne ptactwo i zwierzyna leśna, ale i ludzie, głównie mieszkańcy Jaworzna i okolicy.
– Cisza, spokój i harmonia ducha to dobre określenie tegoż miejsca. Teren jest istną aspiryną dla tutejszych nielicznych wędkarzy, spacerowiczów czy rowerzystów.
Brak ingerencji człowieka w naturę skutkuje powstaniem różnorodnej flory i fauny w tutejszym krajobrazie. Wody okoliczne są płytkie i pewnie z czasem zamienią się w tzw. bagienko. Można tu spotkać liczne płazy bezogonowe, jak żaba trawna, która w letnie, ciepłe wieczory jest tu prawdziwym, niedoścignionym wirtuozem. Szuwary przybrzeżne porasta liczna trzcina pospolita – siedlisko trzciniaka. W oddali rozpościera się bączywie, czyli popularny grążel żółty, a także grzybień biały, czyli lilia wodna.  Wśród zwierzyny łownej można i tu spotkać okazałe jelenie, daniele, sarny czy dziki, które bardziej polubiły miasto niż las. Z drobnej zwierzyny to lisy i zające szare, których jest coraz mniej. Z ptactwa łownego – kaczki, kuropatwy czy bażanty.
– Mewy śmieszki siedzące licznie na pniakach czy krążące pustułki nad zalewiskiem nie są rzadkością. A i łabędzie tu bywają! Można spotkać wiele rzadkich gatunków roślin, jak chronione mchy torfowce.
– Lasy okoliczne to tzw. bór mieszany. Dominują tu sosny, introdukowane dęby czerwone i czeremchy amerykańskie, wierzby białe, topole osiki, olsze czarne, brzozy; rzadziej występują dęby szypułkowe.
W okolicy spotkamy także rokitniki pospolite z pięknymi, żółtawymi owocami czy kalinę koralową z majestatycznym białym kwiatostanem w maju, przeradzającym się później w dekoracyjne, czerwone owoce, które przypominają koraliki. Paprocie wszelkiej maści to w Jaworznie norma. Spotkać tu możemy m.in. narecznicę samczą czy nader popularną na tych terenach i urokliwą paprotkę zwaną wietlicą samiczą.
– Okoliczne lasy to także raj dla grzybiarzy. W sezonie letnio-jesiennym można tu spotkać m.in.: maślaki, koźlarze babki i czerwone, prawdziwki, borowiki, kanie czubajki, rzadziej pieprzniki jadalne czy rydze. W późniejszej porze roku także boczniaki ostrygowate czy płomiennice zimowe.
– Punkt orientacyjny w terenie wyznacza komin pobliskiej Elektrowni „Jaworzno III” – 300 m wysokości robi swoje! Zapewne jest to także gratka dla miłośników fotografii plenerowej.
Przy drodze wzdłuż zalewiska spotkamy punkt czerpania wody, głównie do celów ochrony przeciwpożarowej, nieliczne stanowiska wędkarskie czy punkt odpoczynku z zadaszoną ławeczką i stolikiem.


► Charakterystyczne obiekty i miejsca:

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Rejon w Wysokim Brzegu, ul. Mysłowicka 1;
Oczyszczalnia ścieków Elektrowni „Jaworzno III” PKE S.A.;
Głaz z tablicą upamiętniający miejsce, gdzie znajdował się bunkier partyzancki V Obwodu Armii Ludowej; z tego miejsca wyruszali do walki żołnierze oddziału I Armii Ludowej – las na południe od Elektrowni „Jaworzno III”;
Budynek starej leśniczówki, nanoszony na mapy jeszcze przed 1900 r.;
Drewniany krzyż przy drodze do leśniczówki;
Stare betonowe słupy wyznaczające dawne koryto Przemszy;
Linia bunkrów zbudowana przez hitlerowców w ramach fortyfikowania wału obronnego przed zbliżającą się na początku 1945 r. Armią Czerwoną;
Rzeka Przemsza – nazwa pochodzi od wyrazu „szemrać”, cicho płynąć wśród rozlewisk. Nazwa znana jeszcze w XV w., dawniej pisano Szemsza, Szamsza. Od 1815 r. zbiegały się tu granice trzech zaborców.  Niemcy w 1907 r. nad Przemszą postawili pomnik Bismarcka z twarzą zwróconą na wschód.  Pomnik ostatecznie zburzono w 1937 r. na podstawie decyzji wojewody śląskiego Michała Grażyńskiego. Nad Przemszą spotyka się jeszcze kilka słupów granicznych z cesarską koroną. Jeden z tych słupów stoi w Jeleniu, a drugi w Dębie. Na terenie Jaworzna Przemsza zgarnia do siebie wody Wąwolnicy, Kępnicy i Żelaznej Wody. Przemsza w przeszłości była rzeką spławną, a jeleńscy flisowie odwozili rudę i galenę do kuźni na Śląsku, a w XVIII w. węgiel do Czernichowa i Krakowa.  Na jaworznickim węglu bogacili się m.in. bankierzy z Wiednia i Belgii, a byli nimi: Domsowie, Rhanowie, Westenholzowie, Springerowie i inni. Oni to zbudowali nad Przemszą ładugi, czyli rzeczne porty.
Przez Wysoki Brzeg biegnie trasa rowerowa do Trójkąta Trzech Cesarzy nr 476: kolor żółty. Przebieg trasy: Niedzieliska - Os. Gigant - Os. Podłęże - Os. Stałe (skraj) - Os. Awaryjne - droga do Elektrowni Jaworzno III - Wysoki Brzeg - Trójkat Trzech Cesarzy. Całkowita długość trasy: 12,7 km,  zobacz Rowerowy Atlas Jaworzna - 31 MB. pdf;
          
bibliografia